Nazwa albumu : ...jak herbata

1.
fis E D Cis
Gdy Cie nie ma, to Cie nie ma, wszystko jedno
fis A D Cis
Jedno myślę, jedno wiem już tak na pewno
Że nie tęsknię już za tobą gdy cię nie ma
Lecz nie lubię tobie mówić dowidzenia

Ref
fis E D Cis
Zamykam oczy by nie widzieć już
fis E A E
Twych oczu, dłoni, ramion, twoich ust
Zatykam uszy by nie słyszeć znów
Twych głośnych, słodkich roześmianych słów

D E fis
Lecz w mojej głowie ciągle więcej ciebie

2.
Gdy odejdę to zapomnę wszystko jedno
Ale teraz wiem już jedno, tak na pewno
Że nie tęsknię już za tobą gdy cię nie ma
Lecz nie lubię Tobie mówić do widzenia

Ref

1.

D    A                     G                 
Uważaj! Drogi przyjacielu...
     D/h               A               G     e A
Byś nie zatarł sobie drogi, którą tu przybyłeś
    D          A                   G  /   A
Bo gdy znowu staniesz przed przeszkodą
D/h        A              G                   e A
Może będziesz musiał wrócić - tego nie wiem

2.
Nie bądź jak....jak farbowany lis
Który oszukuje ludzi i żyje kłamstwem
nie wie, ze oszukiwał siebie,
a gdy wreszcie się dowie, będzie już za późno....

Ref:
h
Nie wiem, co nas obu czeka
A
Czy się spotkamy
G h A
tam po drugiej stronie

Może naszych krzyków
nikt tam nie usłyszy
Dziś pamiętaj o tym, bo nie jestem wrogiem /x2 (drugi mocno!)

3.
Mój bracie! Rzuć na ziemie broń
I proszę nie wbijaj mi nigdy, noża w plecy
Pomóż mi wyjąć ten, który
który sam wbiłem sobie, gdy zawiodłem....
 
Ref
Dziś wiem, jak Cię mogę poznać
Bo dziś jestem w biedzie
Czy chcesz widzieć mą udrękę?

Pytam Ciebie znowu
Czy dziś będziesz ze mną... mimo mego bólu? /x2
Pytam Ciebie znowu
Czy dziś będziesz ze mną... mimo mego bólu? /x2

Ref:

Krew, krew, krew d C B C d

Płynie Boża krew C d

Ile musi przelać się B a B C

By odkupić grzechy me B C G g Es

RIFF A B g A x 3


1.

O Panie Ty biegniesz d B

Przez kolczaste krzewy g A

Pełne ogromnych, pysznych i dojrzałych d B

Zawiłych planów ziemskiego świata g A

By wyrwać człowieka, by wyrwać ludzi F C7 g A

Z gęstych cierni szarej codzienności g A /x3

Podlewanych powtarzanym grzechem g A /x3 A g d B


Ref:

Krew d C B C d

Płynie Boża krew C d

Krew, krew, krew d C B C d

Płynie Boża krew C d

Ile musi przelać się B a B C

By odkupić grzechy me B C G g Es


O Panie Ty wchodzisz pod bicz nienawiści

Dziergany przez myśli nieświadome

Przez ludzką i próżną obojętność

Jedyny sposób by nas ocalić

To przyodziać się w ufności tarczę

wykutą w Twej nieskończonej miłości


Ref:

 

 

Ty łamiesz gałąź niezgody d C B A

Wyrywasz korzenie złości d C F C

Ty zgniatasz owoce pyszne

Ucinasz liść nienawiści


Ty budzisz zieleń na ziemi e D C D

Ubierasz niebo w kolory e D G D

Ty wznosisz wielkie wulkany

Napędzasz strumienie wody

Ty kochasz świat w bezradności fis E D Cis

Wybaczasz morza porażek fis E A E

Ty głaszczesz armie wad ludzkich

Zapalasz płomień nadziei


Tyś jest malarzem talentów gis Fis E Es

Tyś drwalem wszystkich słabości gis Fis H Fis

Ty jesteś żeglarzem życia

W śmiertelności ludzkich planów


gis Fis E Es

gis Fis H Fis

E Dis E Fis E Dis Cis cis A

Dis E Cis E /x9


Umarłeś E

Umarłeś cis

Umarłeś za nas z miłości E H e H e

I żyjesz w nas H e * n

1.
D E fis G
Jak śnieżnobiałe cumulusy, uciekają nasze wspólne chwile
w huraganie czasu, trudno nie widzieć, własnego nosa
Lecz burgund Twoich włosów i bursztyn Twoich oczu,
kwiatki w Twoich słowach, wiosenny zapach Ciebie,
i lato Twoich ust...

...zatrzymują mnie

2.
Jak nieskończony film, minęło dzisiaj
odcinek za odcinkiem, (wciąż) nie ma Ciebie
Dlaczego miłość na drugim planie musi grać
pamiętam jak dziś, (pierwsze) spojrzenie w Twoją duszę
malowaliśmy (naszą historię) siebie, patykiem na piasku
gdy przyszła fala

...zatrzymała nas

3.
wiem, że nie mogę mieć Cię dla siebie
(bo)każda gwiazda, zachodzi i wschodzi
ale wciąż kręcę się, jak planeta, wokół Ciebie
I pytam siebie, czy dziś, czy jutro
czy w cieniu czy w świetle
Ty sama jeszcze, Ty sama kiedyś...


...zatrzymasz mnie...

1.

d a d a d a B C

When I see her shape in front of me I love her       
When I feel her eyes moving on my skin I love her
When I kiss her ears she looks like dream I love her
When I touch her mouth I know what delight is, delight is, delight is, I love her

Ref

D B C

Everywhere I'm moving I'm moving with you       
Every time I'm smiling I'm smiling with you
Everybody knows that my life is waiting for you
Everybody knows that my life is just loving you


2.

She is the one I'd wait for
She is the one I would bolt away from
Cause I've never seen someone like her before
She's the one lethal as a storm, The only one I'd die and kill for
My damned, ultimate girl
No way to escape when I love her

ref

1.

G C

Patrząc wstecz pamiętam zwyczajne spotkanie

Kilka spojrzeń i uśmiechów, jeden wspólny taniec,

spacer uliczkami obcego nam miasta

plany, marzenia, rozmowy i ciastka


Patrząc wstecz próbuje sobie przypomnieć

co zdarzyło się jeszcze, co mówiłaś do mnie.

wydawało mi się wtedy, że te słowa i gesty

Nie miały dość mocy by zmienić to kim jestem


Ref:

G C

Ale dziś w nocy znowu myślę o tobie

a7 C D

Księżyc wisi na niebie jak srebrny pieniążek

Jak kawałek sera wygląda smakowicie

Tak w smaku twych oczu nic nie jest do ukrycia

Czasem spadnie gwiazda i nim uderzy w horyzont

Podróżuje po łuku jak łza po policzku

Po drodze sypnie blaskiem subtelnego uśmiechu

Rozświetli czerń włosów, pozostawi w bezdechu.



2.

Patrząc wstecz pamiętam, że chciałem Cie poznać

byłaś tajemnicą, kartą z różnych rozdań

Ale czas był nam przeszkodą nie do pokonania

Rozminięci w przestrzeni, studenci latania


Patrząc wstecz odnoszę niejasne wrażenie

że szansa uleciała jak letnie marzenie.

Co mogło się rozpalić, zgasło w zarodku

Co mogło dać początek, skończyło się w środku.


Ref:


bridge:

G C

Ale może jest nadzieja, może się spotkamy, gdzieś na ławce w parku spleceni rękami

Nikt z nas tego nie wie, ale dobrze jest czasami wrócić w tamte chwile choć samymi myślami


Ref:


1.
d a F C
To tylko nagrzeszyła świętoszka maciejka
Księżyc nieuleczalny, co nocami bredzi
Piorun co w Kościół trafił, by pszczołę ominąć
I rozum nierozumny, słuszność wciąż bez sensu

ref.
B F d C
Jakimi to drogami, miłość wciąż niewinna
Sama do nas przychodzi i odchodzi sama    /x2

d a
Miłość wciąż niewinna /x4

2.
Tak łagodna jak bożek, którego liżą psy (psy), psy (psy).
Zabawna parasolka i długie trzy po trzy
Bo gdy jemy jeżyny, kolor warg nam się zmienia
W takiej chwili granica przyjaźni niepewna.

Ref

1.

Kawa z mlekiem kiedy rano wstaje A7+

Bułka z serem szynka jajem fis7

Keczup majonez musztarda, h7 cis7 E7+ na D7+

Na bekonie jajecznica, kabanosy śliczne

Ogórek kiszony i korniszony pyszne,


ref:

Kiedy pączek bez nadzienia kocham Cie, A7+ E7+ na D7+

Gdy wuzetka beznadziejna kocham Cię A7+ E7+ na D7+

Kiedy ważność traci jogurt kocham Cie A7+ E7+ na D7+

Kiedy grysik sprawcą tortur kocham Cię A7+ E7+ na D7+ (E7+ na D7+)/ x4


2.

Już po pierwszej teraz chlupie

Chochlą w pomidorowej zupie

Bazylia pieprz śmietana,

A w dzień Pański świetny rosół

By przyprawić biegnę po sól,

Seler seler, seler,


Rolada wołowa kluski

Miska modrej kapusty

Sos sałata winegret,

Kurczaka zgrabna ćwiartka

Marchewka z jabłkiem tarta,

Soli dwie szczypty a do nich frytki,


ref:

Kiedy grejpfrut gębę krzywi kocham Cię

Kiedy zbyt zielone kiwi kocham Cię

Kiedy lody bez wafelka, kocham Cię

Kiedy w torcie tkwi brukselka, kocham Cię


3.

Wieczór telefon pizza

Ser na cieście skuterem przysłać

Salami tuńczyk ananas,

Gdy zrumieni się pieczywo stare

Grzanki będą doskonale

Pomidory oliwki rzodkiewki,


ref:

Kiedy babka ma zakalec kocham Cie ,

Gdy się kisiel nie udaje kocham Cię,

Gdy truskawki rozpaćkane kocham Cię

Wiem ze bywam Tobie tranem kocham Cie,

Kiedy kładłem się spać pachniało Tobą

1.

E A

Gdy Cię kładę do łóżeczka

E H

Pokrytego czerwonym aksamitem

E A

Gdy zostanie juz chwileczka

E D H7

Żeby przed snem Cię utulić

fis A E H

Jeszcze chciałbym kilka słów powiedzieć

fis A H7

Ale Ty, Ale Ty... przecież mnie nie słyszysz

 

2.

Gdy Cię biorę w moje ręce

Ściskam gładzę, masuję, podkręcę

Po prostu trzymam, ale z miłością

Bo przecież z troską, z wielką ufnością

Obiema rękami do siebie tulę

Ale Ty... przecież nic nie czujesz


Ref:

fis A

Czy brzozą, świerkiem pachniesz

E H7

Czy wierzbą, klonem, sosną

fis A H7

Czy też mahoniem albo palisandrem

cis gis

To i tak, to i tak

A E

Jesteś moim kochaniem


3.

Tańczę z Tobą na parkiecie

Opierasz się lekko na mojej szyi

Twoją szyję delikatną

Gładzę lekko twardymi opuszkami

I drżysz, drżysz.. o tak Ty ciągle drżysz

Ale To... to tylko fizyka


Ref

 

4.

Jak ja kocham Twoje kształty

Jedną rękę trzymam... nisko

By Cię tak budzić do życia

drugą czasem przy głowie blisko

I chyba bardzo, bardzo to lubisz

Bo tak dużo wtedy do mnie mówisz

1.
a D e /x2
W lecie ciepłym i w deszczowe dni, Ty doskonale wiesz co się dzieje
a D e                                                                         a D H
Wyciągasz do mnie rękę i wiem jak żyć. Ty jesteś moim korzeniem
W noc ciemną nie boję się iść, bo dajesz mi światło zegarka
Czas szybko mija, lecz wiem gdzie iść choć przydała by się latarka
I nowe buty czasem dostaję i kijek by się podpierać
Iść muszę i chcę by żyć, by zawędrować do nieba 

Ref

C D E /x4
Twoja wola niech spełni się
Twoje przykazania, Twoja miłość /x2

g A H C H
Uzdrawia mnie, umacnia mnie, uwalnia mnie, zbawia

2.
Nie wchodzisz w szczegóły, cały się oddajesz, nie myśląc wcale o sobie
Zawsze wyciągasz też rękę i jak trzeba utulisz w żałobie
Budzisz się z uśmiechem, zasypiasz radośnie, nosisz zielone okulary
Patrzysz w lustro i wiesz że to Ty, stworzony na obraz doskonały
Boisz się czasem, masz prawo się bać, nawet najlepszym się to zdarza
No i to tyle, tak przecież można żyć, a nie tylko ciągle o tym marzyć

Ref

3.
Czas szybko mija inaczej chcesz żyć, wiele się jeszcze pewnie zmieni
On jeden zawsze taki sam, taki dobry jak wyciąg z korzeni
Popatrz dookoła oto jest nasz świat, jesteś jego małą częścią
Uśmiechnij się szeroko i pamiętaj, że to wszystko darem

Ref

Twoja wola (orzeźwia mnie)
Twoja wola (umacnia mnie)
Twoja wola (ożywia mnie)
Twoja wola (zbawia!)
/x3

g C H /x4

1.

G Em7

Niewielka sztabka, patrzysz z westchnieniem

A7sus4 D

Jej tajemnicę chroni papierek

G Em7

Chcesz ją odkrywać, odwiń sreberko

A7sus4 D Dsus4 D

Ujrzysz polewę lekką i miękką


2.

Ukaże ci się pełna zawartość

Słodki aksamit - spróbować warto

Jak szachownica figur i kształtów

Gdy jej spróbujesz, zatracisz się całkiem


Ref:

C7+ G7+ f7 g7

Jak czekolada, w głowie melodie smaku układasz /x3

C7+ G7+ f7 fis7 g7

Jak czekolada... Niech jej smak trwa


3.

Został ci tylko smak kakaowy

Ledwie wspomnieniem kolor brązowy

Pusty papierek, zwinięta folia

W powietrzu zapach i z okruszków kolia


Ref:

C7+ G7+ f7 g7

Jak czekolada, w głowie melodie smaku układasz /x3

C7+ G7+

Jak czekolada...

f7 fis7 g7

Niech jej smak trwa /x4

C A  C A  C A C A C A C A C A
Ref:
A D
Chciałby jej kiedyś kupić sukienkę,
Chciałby ją kiedyś trzymać za rękę,
A D E
Być ciągle przy niej, no bo:
A D
Mogą razem bardzo dużo przeżyć
Mogą razem z tym wszystkim się zmierzyć.
A D E
Ale: dzisiaj przejdzie obok.

1.
A E
Mogę wpaść na nią niby przypadkiem,
fis h A
Przeprosić, a potem zacząć głupią gadkę:
„Wybacz, chodzę nieostrożnie jak postrach chodników,
Wiesz, bardzo mi się podoba kształt twoich obojczyków”
I tak dalej.
Może ucieknie. Lecz – rety – co się stanie,
gdy jednak powie: „odprowadź mnie na przystanek”?
A D
Mogę wpaść na nią niby przypadkiem,
A D
Przeprosić, a potem zacząć głupią gadkę
C A  /x2
Mogę to zrobić – przecież się odważę,
C A
Ale nie… może następnym razem.

Ref:
D A
Chciałbym ci kiedyś kupić sukienkę,
Chciałbym cię kiedyś trzymać za rękę,
C A  /x2
Być ciągle przy tobie, no bo:
D A
Możemy razem bardzo dużo przeżyć
Możemy razem z tym wszystkim się zmierzyć.
C G F E C G F E
Ale: dzisiaj przejdę obok.

2.
a G F E
Podejdź - co masz do stracenia?
Ona znika, ty znikasz
Wskazówki drwiąco się mienią
Zegar wesoło tyka
Czas ma gdzieś twoje zdumienie
Pokrywa was wolno coraz większym cieniem
Podejdź do niej, do stracenia nic
No podejdź i spróbuj żyć.
E F E F E F E F E
Ale nie - Przecież właśnie dziś na poczcie
Masz sprawę, którą trzeba załatwić niezwłocznie

Ref:
A D
Chciałbyś jej kiedyś kupić sukienkę,
Chciałbyś ją kiedyś trzymać za rękę,
A D E
Być ciągle przy niej, no bo:
A D
Możecie razem bardzo dużo przeżyć
Możecie razem z tym wszystkim się zmierzyć.
A D E
Ale: dzisiaj przejdziesz obok.

C A  C A  C A  C A  C A   C A   C A
Już jej nigdy nie zobaczysz,
Bo zapłacić musisz za czynsz.. 

 

Galeria zdjęć

copyright 2009 © TEA